Pedicure w domu krok po kroku

Aby nasze stopy prezentowały się dobrze warto o nie dbać przez cały rok. Podstawowym czynnikiem decydującym o stanie naszych stóp jest to co na nie zakładamy jakie obuwie nosimy i jak często wykonujemy zabiegi pielęgnacyjne. Bawełniane skarpety, skórzane obuwie i codzienna pielęgnacja to optymalne warunki dla naszych stóp. Niestety rzeczywistość dalece odbiega od ideału. Często nosimy skarpety z tkanin ze sztucznymi włóknami. O skórzanym obuwiu i codziennych zabiegach nie wspominając. Nie mniej jednak wiosną wielu z nas przypomina sobie o stopach i chętnie funduje im szybką aczkolwiek skuteczna regenerację.

Jeśli nie chcecie lub nie macie czasu na udanie się na zabieg pielęgnacyjny stóp do salonu kosmetycznego zachęcamy do wykonania go samemu w domu siedząc przed telewizorem. Warto a nawet trzeba rozpocząć od wymoczenia stóp w wodzie z sola do stóp, bądź też od nałożenia specjalnych skarpet z mocznikiem i substancjami nawilżającymi i regenerującymi, które można nabyć w drogerii kosmetycznej. Skarpety nakładamy na określony przez producenta czas. Zawarte w nich substancje rozmiękczą zrogowaciały naskórek podobnie jak uczyni to woda z solą. Jeśli w domu nie macie soli do stóp wystarczy skorzystać ze zwykłej soli kuchennej. Efekt jej działania będzie taki sam jak w przypadku soli do stóp przy czym tylko nie będzie ona ładnie pachniała jak w przypadku wonnych soli do stóp. Jeśli wymoczyliśmy nogi w wodzie z solą lub ściągliście już specjalne skarpety nogi należy osuszyć i przystąpić do ścierania naskórka.

Do tego celu polecamy naturalne tarki czy też pumeks. Absolutnie nie polecamy korzystania z omegi, gdyż zwłaszcza niedoświadczone osoby mogą się pokaleczyć i poranić stopy. Dbajmy by tarki lub pumeksy były jednorazowe. Jeśli decydujecie się na kilkakrotne z nich korzystanie po każdym użyciu dokładnie je umyjcie i wysuszcie by nie rozmnażały się na nich bakterie.

Dbajcie o paznokcie u stóp. Podobnie jak w przypadku dłoni nałóżcie krem zmiękczający skórki a następnie odsuńcie je za pomocą patyczka z drzewa różanego lub pomarańczowego, po czym usuńcie- wytnijcie cążkami. Skrócone i wypiłowane paznokcie u stóp możecie pomalować odzywką lub emalia do paznokci lub po prostu nic na nie nie nakładać. Na całą stopę warto nałożyć krem odżywczy który wmasowujemy w skórę stopy i na koniec zakładamy wspomniane wcześniej bawełniane skarpety. Optymalnie byłoby nałożenie na wmasowany w skórę stóp krem podobnie jak w przypadku dłoni parafiny, która to tworząc okluzje wspomogłaby wnikanie substancji odżywczych w głąb skóry. Jeśli jednak pominiecie ten etap wielkiego błędu nie popełnicie. Skóra stóp bowiem zostanie zaopatrzona w składniki odżywcze jedynie ich głębokość przenikania będzie nieco mniejsza. Nie zapominajcie jednak iż zdecydowaliście się na zabieg w domu a nie w profesjonalnym gabinecie więc jeśli pominiecie ten etap nic złego się nie stanie.

 

Podziel się!

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Autor: Misia16:43 26-04-2016

Tarki i pumeksy? Nie polecam. Do zrogowaciałej skóry tylko i wyłącznie elektryczny pilnik Scholla Wet&Dry, do użycia na sucho i na mokro (ja wolę na sucho). Parafiny nigdy sama nie nakładałam, ale może kiedyś spróbuję?

Odpowiedz

Dodaj swój komentarz

Autor: admin10:36 23-09-2016

Dziękuję za komentarz. To bardzo dobra alternatywa jednak dość duży wydatek i nie każdy może sobie na to pozwolić. Pilniki elektryczne bardzo skutecznie usuwają zrogowaciałą skórę trzeba tylko pamiętać o systematycznym wymienianiu zużytych końcówek.

Odpowiedz

Dodaj swój komentarz

Informacja

Porady zamieszczone na blogu mają charakter informacyjny. Przed ich zastosowaniem warto skonsultować je z doświadczoną kosmetyczką.

Tekst

Tekst